BTS Sposoby na skuteczniejszą naukę #2

BTS Sposoby na skuteczniejszą naukę #2

                Hej, wszystkim! Witajcie w następnym poście z serii Back To School. Już jutro idziemy do… szkoły!!! Niektórzy bardzo chcą wrócić do tej naszej ukochanej placówki, ale inni mogliby mieć wakacje przez cały rok. Rozważałam jaki post by tu dodać, ale pomyślałam, że jakoś trzeba uczcić ten przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego i wstawić post z serii Back To School. Dzisiaj przychodzę do Was z drugą częścią sposobów na efektywniejszą naukę. Mam nadzieję, że Wam porady Wam się przydadzą i zapraszam.

 

1.       Pisz pytania szczegółowe

Ja ten sposób praktykuję najczęściej w dwóch przypadkach: jak uczę się do historii i przyrody. Wycinam długie paski i czytam ten dział, jak znajdę jakiś fragment, który warto zapamiętać to piszę pytanie, a potem wrzucam je do woreczka, z którego następnie będę losować i odpowiadać na wylosowane pytania. W tym puncie mogę jeszcze wspomnieć o kubeczkach umiem – nie umiem, które są po to, aby karteczki z pytaniami wrzucać do poszczególnych kubeczków w zależności czy odpowiedziałeś poprawnie na to pytanie czy nie. Jeżeli skończy ci się zapas pytań, a będziesz miał kilka karteczek w kubeczku nie umiem to wsypujesz je powtórnie do woreczka i odpowiadasz na nie. Postępujesz tak do momentu, kiedy po zakończeniu rundy nie będziesz miał żadnego pytania w kubeczku nie umiem. Na koniec możesz jeszcze raz odpowiedzieć na wszystkie pytania w celu powtórzenia. Szczerze Wam powiem, że mi się ten sposób sprawdza i kubeczki też mam, więc ogólnie polecam.

2.       Zainwestuj w dodatkowe książki do ćwiczeń

Tylko pamiętaj, żeby z nich korzystać, a nie, jak to nieraz bywa, rzucić je w kąt. A trzeba przyznać, że takie książki naprawdę pozwalają się dokształcić, poćwiczyć przed sprawdzianem, a nieraz są i takie, które mają nawet różne formułki, więc możesz dzięki takim dodatkowym książkom zrozumieć to czego nikt nie potrafi Ci nikt wytłumaczyć. Dlatego jest to super opcja.

3.       Chodź na kółka dodatkowe

Jeżeli chcesz się dokształcać to dobrym pomysłem jest chodzenie na kółka dodatkowe po lekcjach. Zazwyczaj trwają one godzinę lekcyjną, a jak nauczyciel jest zaangażowany w te kółka i chce Was czegoś nauczyć to efekty naprawdę są super. Inną opcją są korepetycje. W porównaniu do kółek w szkole, korepetycje są płatne, ale na tych zajęciach skupiasz się bardziej na powtórzeniu rzeczy, które są w szkole, niż zdobywaniu nowej wiedzy.

4.       Wyłącz sprzęty elektroniczne

Znając życie, na pewno większości z Was przychodzą dziesiątki powiadomień na minutę (przenośnia), a podczas nauki korci Was żeby zobaczyć jakie zdjęcie koleżanka wstawiła na Instagrama czy jaki filmik jest na Snapie oraz posty przyjaciółki na Fejsie, a i zapomniałam o Messengerze, bo ktoś się pyta czy możesz spotkać się z nim za miesiąc, ale już trzeba wszystko ustalić… dlatego bardzo ważne jest wyłączenie, albo przynajmniej wyciszenie telefonu, tableta czy komputera, chyba że z niego korzystasz, bo musisz skupić się tylko na nauce! Jeżeli nawet usłyszysz dźwięk powiadomienia, ale jednak odmawiasz sobie zobaczenia kto napisał, to i tak gdzieś z tyłu głowy zastanawiasz się kto to był i w końcu znów nic nie przyswajasz, bo zajmujesz się zgadywaniem o czym piszą na grupie.

5.       Rób sobie przerwy

 Nie przemęczaj się podczas nauki! Jest to, nie dość że źle wpływające na samopoczucie, to jeszcze jak już jesteś bardzo zmęczona nie przyswajasz tekstu tak jak to robiłaś, kiedy rozpoczęłaś się uczyć tego tematu. Rób przerwy co ok. 1,5 godziny. Wyjdź na świeże powietrze i przewietrz pokój, zjedz coś pysznego (słyszałam, że czekolada i orzechy są dobre na naukę, ale sama nie sprawdzałam) i przygotuj sobie jakieś przekąski do przegryzania podczas nauki lub poćwicz. Raczej nie zajmuj się rzeczami, do których musisz używać trochę głowy, m.in.: nie polecam czytania książek, ponieważ musisz przyswajać treść książki, a chodzi o to żeby mózg odpoczął (pamiętajcie, że każdy inaczej wszystko odbiera, więc mi może nie pomagać czytanie książek podczas przerwy, a Wam może to wręcz bardzo polepszać samopoczucie i sprawić, że będziecie się czuć bardzo wypoczęci).

6.       Poznawaj kulturę w innym języku

Trochę trudno było mi to ubrać w słowa, ale chodzi tu mniej więcej o to, aby oglądać filmy lub czytać książki w tym języku obcym, którego się uczysz. Oczywiście wiadomo, że najpierw nie będziesz nic rozumiał, więc dlatego polecam rozpocząć ten punkt dopiero wtedy, kiedy jako tako będziesz umiał i rozumiał język obcy. Uważam, że jest to dobry sposób na doedukowanie się (nwm czy jest takie słowo) w zakresie języków obcych. Dobrą opcją jest również włączenie napisów polskich, jeżeli oglądasz film lub zakupienie książki, która po jednej stronie będzie miała treść w języku obcym, a po drugiej tą samą w języku ojczystym, czyli w naszym przypadku jest to polski.

7.       Znajdź najważniejsze informacje

I teraz mały haczyk. Przeczytaj najpierw cały tekst i wyhacz wszystkie najważniejsze informacje. Prawdopodobnie jeżeli będziesz mówił o tej informacji, ni stąd, ni z owąd okaże się, że znasz już jako tako jej odgałęzienia, czyli te mniej ważne wiadomości, pochodzące od tego punktu kulminacyjnego. Dzięki temu w dość szybki sposób można się nauczyć kilku tematów, a wiadomo, że na niektórych testach potrzebne są te najmniej ważne informacje.

8.       Planuj

Bardzo ważny punkt! Ja sama w tamtym roku miałam dość nieudany zakup kalendarza, po prostu był za duży i za ciężki, przez co nie nosiłam go do szkoły i szczerze powiem, że w domu też go nie używałam. Leżał na półce. Następnym minusem było to, że miał jeden dzień na jednej kartce, dlatego trudno było mi się w nim odnaleźć. Wtedy jeszcze nie wiedziałam jakie kalendarze powinnam kupować, ale teraz już wiem. Zaznaczam, że każdy ma inny gust i potrzeby, ale moim zdaniem najlepszym kalendarzem jest ten, z całym tygodniem na dwóch stronach. Sama teraz takiego szukam, więc jeżeli gdzieś widzieliście to napiszcie w komentarzach. Ale ja nie o samych kalendarzach, a o planowaniu. Bardzo ułatwi Wam sprawę to, że będziecie mieli wgląd na cały swój grafik, przez co zaczniecie tak planować, żeby niektóre wolne chwile pozostawić wolnymi, a niektóre zamienić na naukę i będziecie mogli rozłożyć sobie naukę do testu w czasie, co jak już mówiłam jest bardzo dobre.

9.       Chodź

U mnie bardzo dobrze sprawdza się chodzenie po pokoju, kiedy sobie powtarzam. Łatwiej mi się skupić i właśnie ten temat jest w centrum uwagi, nie rozmyślam o niebieskich migdałach

 

10.   Prowadź zeszyt ważnych rzeczy

Jest to bardzo przydatne. Może nie jest to lifehack typowo do nauki, ale jeżeli pani o coś Was spyta, a wy zapomnicie, to zawsze możecie zajrzeć do tego zeszytu. A na czym on polega? Myślę, że w większości szkół te najważniejsze informacje są jakoś odznaczane od pozostałych, np.: piszemy je innym kolorem, są od akapitu lub je podkreślamy. I właśnie te informacje przepisujemy do takiego zeszytu, a potem mamy wszystko w jednym i to nawet, jeżeli zmienimy ten zeszyt, w którym piszemy na lekcji

                Druga część zakończona. Mam nadzieję, że Wam się spodobała. Niestety nie przewiduję trzeciej części, chociaż kto wie. Może Wy mi podpowiecie kilka sposobów na naukę. No, i nie zapomnijcie pisać w komentarzach jakie posty chcielibyście zobaczyć na moim blogu. I powodzenia w szkole. Więc do zobaczenia.

Papa